Materiał
Wniosek o wpis do wykazu KSC krok po kroku
Co zawiera wniosek o wpis do wykazu podmiotów kluczowych i ważnych, skąd wziąć adresy IP i domeny oraz jakie dane trzeba zebrać przed jego złożeniem.
- Data publikacji
- Czas czytania
- 7 minut czytania
- Tematy
- wykaz KSC · wniosek · obowiązki
Wniosek o wpis do wykazu podmiotów kluczowych i ważnych jest pierwszym formalnym obowiązkiem, który powstaje po ustaleniu, że firma podlega ustawie. Wygląda niepozornie — to formularz z danymi identyfikacyjnymi — ale ma jedną część, która potrafi zablokować całość na dwa tygodnie: wykaz adresów IP i nazw domen wykorzystywanych do świadczenia usługi.
Poniżej opisuję, co trzeba przygotować, w jakiej kolejności i gdzie w firmie produkcyjnej szukać danych, których nikt wcześniej nie zbierał.
Czym jest wykaz i po co powstał
Wykaz podmiotów kluczowych i ważnych prowadzi minister właściwy do spraw informatyzacji. Jego funkcja jest prosta: państwo musi wiedzieć, kogo dotyczą obowiązki, komu przekazywać ostrzeżenia i kogo obejmuje nadzór. Dla zespołów CSIRT wykaz jest też listą adresową — stąd wymóg podania danych technicznych, a nie tylko rejestrowych.
Wpis nie jest decyzją o objęciu obowiązkami. Obowiązki wynikają z ustawy niezależnie od tego, czy firma złożyła wniosek. Wniosek jest wykonaniem obowiązku informacyjnego, a nie warunkiem powstania pozostałych.
Termin złożenia wniosku oraz termin wdrożenia środków są zestawione w sekcji terminów.
Co zawiera wniosek
Zakres danych jest w praktyce następujący:
- Dane identyfikacyjne podmiotu — nazwa, adres, numer w rejestrze, NIP, REGON.
- Sektor i podsektor z odpowiedniego załącznika do ustawy, wraz ze wskazaniem rodzaju działalności.
- Kategoria podmiotu — kluczowy albo ważny.
- Dane osoby do kontaktu w sprawach cyberbezpieczeństwa: imię, nazwisko, telefon, adres poczty elektronicznej.
- Adresy IP i nazwy domen wykorzystywane do świadczenia usługi.
- Informacja o świadczeniu usługi w innych państwach Unii Europejskiej, jeżeli takie występuje.
Pierwsze cztery pozycje da się wypełnić w godzinę. Piąta jest właściwą pracą.
Skąd wziąć adresy IP i nazwy domen
W firmie produkcyjnej nikt zwykle nie ma gotowej listy tego, co jest wystawione do internetu. Trzeba ją zbudować. Kolejność, która się sprawdza:
- Zapytaj dostawcę łącza o przydzieloną pulę adresów. Jeżeli firma ma stały adres publiczny albo podsieć, dostawca ma to w umowie. To punkt wyjścia, nie koniec.
- Zbierz rekordy DNS wszystkich domen firmowych. Rekordy A, AAAA, MX, TXT i CNAME pokazują, gdzie naprawdę wskazują usługi. Zaskoczeniem bywa domena marketingowa sprzed pięciu lat, wciąż wskazująca na działający serwer.
- Sprawdź, co nasłuchuje na brzegu sieci. Reguły przekierowania portów na firewallu to najkrótsza droga do listy usług publicznych: VPN, dostęp zdalny do systemu ERP, kamery, serwer plików, panel sterowania systemem BMS.
- Uwzględnij usługi chmurowe. Poczta w Microsoft 365, hosting strony u zewnętrznego dostawcy, portal dla klientów — jeżeli usługa jest świadczona przy ich udziale, nazwy domen do wniosku należą.
- Nie zapomnij o zdalnym serwisie maszyn. Routery GSM przy liniach produkcyjnych, tunele zestawiane przez producenta maszyny, modemy serwisowe — to najczęściej pomijana kategoria, a z punktu widzenia bezpieczeństwa jedna z najistotniejszych.
Kto podpisuje i kto odpowiada
Wniosek składa podmiot, a odpowiedzialność za jego prawidłowość spoczywa na kierowniku podmiotu — zarządzie albo właścicielu. Podpisanie przez pełnomocnika jest możliwe, ale nie przenosi odpowiedzialności.
Osobno wskazuje się osobę do kontaktu w sprawach cyberbezpieczeństwa. Warto potraktować ten wybór poważnie, bo to na ten numer telefonu trafi telefon w sprawie ostrzeżenia albo incydentu. Trzy praktyczne uwagi:
- to powinna być rola, a nie tylko nazwisko — przy zmianie pracownika dane trzeba zaktualizować;
- osoba musi mieć realną możliwość podjęcia działania, a nie tylko odebrania wiadomości;
- adres poczty powinien być monitorowany także wtedy, gdy ta osoba jest na urlopie.
Po złożeniu wniosku
Wpis nie kończy sprawy. Dane w wykazie mają odpowiadać stanowi faktycznemu, więc każda istotna zmiana — nowy adres publiczny, zmiana domeny, zmiana osoby do kontaktu, zmiana kategorii podmiotu po przekroczeniu progu — wymaga aktualizacji. Termin na zgłoszenie zmiany warto sprawdzić w aktualnym brzmieniu przepisu, bo jest liczony w dniach od zdarzenia i łatwo go przeoczyć.
Praktyczne rozwiązanie: wpisać przegląd danych z wykazu do stałego kalendarza — na przykład do kwartalnego przeglądu bezpieczeństwa, razem z przeglądem uprawnień i rejestru podatności. Wtedy aktualizacja jest skutkiem procesu, a nie czyjejś pamięci.
Najczęstsze błędy
- Traktowanie wniosku jako całego obowiązku. Wpis to kilka dni pracy. Wdrożenie środków z art. 8 to kwartały — i to ono jest przedmiotem kontroli.
- Podanie tylko adresu strony firmowej. Usługa jest świadczona przez znacznie więcej systemów niż witryna wizerunkowa.
- Wskazanie jako osoby kontaktowej kogoś z zewnątrz bez ustalenia zasad zastępstwa i bez dostępu do informacji po stronie firmy.
- Pominięcie łączy serwisowych producentów maszyn. Są poza świadomością działu IT, bo zwykle instalował je dostawca maszyny.
- Brak zapisu, na jakiej podstawie ustalono kategorię podmiotu. Przy kontroli pytanie „dlaczego uznali się Państwo za podmiot ważny, a nie kluczowy” jest naturalne — i warto mieć na nie gotową, datowaną odpowiedź.
Lista kontrolna przed złożeniem
- Ustalona i udokumentowana kategoria podmiotu wraz z uzasadnieniem
- Zsumowane dane podmiotów powiązanych i partnerskich
- Zebrane rekordy DNS wszystkich domen firmowych
- Wykaz publicznych adresów IP potwierdzony z dostawcą łącza
- Przejrzane reguły przekierowań na firewallu
- Spisane łącza serwisowe producentów maszyn
- Wskazana osoba do kontaktu wraz z zastępstwem
- Zatwierdzenie kierownika podmiotu
Zestawienie danych technicznych do wniosku jest jednym z artefaktów oceny zgodności technicznej — zbieram je przy okazji przeglądu infrastruktury, bo i tak trzeba wtedy ustalić, co firma wystawia do internetu.